![]() |
|
MIECZYSŁAW BARTNIK - to jeden z najdłużej działających terapeutów w Polsce. Jest kręgarzem, bioenergoterapeutą... i egzorcystą. Zajmuje się diagnozą paramedyczną i uzdrawianiem. Czasem potrafi ekspresowo usunąć ból, przy poważniejszych schorzeniach, na przykład, nowotworach, problemach z kręgosłupem, nerwicach, depresjach, problemach rodzinnych itp... a więc tam gdzie mamy do czynienia z zaawansowanym procesem chorobowym, M. Bartnik stara się usuwać również przyczyny. Pomagają mu w tym odziedziczone po przodkach zdolności radiestezyjne. Szczególnie skutecznie przeprowadza egzorcyzmy metodą KAHUNÓW, czyli uwalnia od duchów destrukcyjnych. Jednocześnie zabezpiecza też przed ponownym zawładnięciem. Stara się przywracać równowagę psycniczną, a tym samym zwiększać odporność psychofizyczną organizmu człowieka, Dysponując ogromną energią własną, potrafi także przeprowadzać zabiegi
na odległość. Wystarczy odrobina skupienia i oczywiście... ten dar, którym
został obdarzony. Umie uwolnić; dom, auto, miejsce pracy itp, od złej
energii przywrócić równowagę i wytworzyć coś w rodzaju bariery ochronnej. Specjalizuje się w leczeniu tradycyjną metodą KAHUNÓW, był uczniem m.in, Filipińczyka CHOAKOKSUI z Manilii. M. Bartnik jest niezwykle skuteczny, o czym dobitnie świadczą wypowiedzi jego pacjentów: "Dzięki niemu chodzę" Inny już, w trakcie pierwszego zabiegu mówi: "Przyszedłem tu prawie o kulach, minęło niespełna pół godziny a ja czuję się jak odrodzony. Proszę popatrzeć, bez trudu podnoszę nogę, czego nie robiłem od kilku lat!" Te wypowiedzi i zachowanie podopiecznych M. Bartnika są dowodem bezsprzecznym, że jest on skutecznym uzdrowicielem. Mieczysław Bartnik mieszka na wschodzie Polski, w niezwykle pięknej miejscowości wypoczynkowej - w Okunince nad Jeziorem Białym. Jezioro to pomimo najazdu turystów, nadal jest zaliczane do najczystszych jezior w Polsce. M. Bartnik nie chce jednak przyznać się, iż jest to jego zasługa, choć niektórzy i to mu przypisują. Mówi on, że czerpie swą moc także z natury, a jezioro to jeden z jego "energetycznych akumulatorów". Znana jest także skuteczność Bartnika jako kręgarza. Wielu chorych na
kręgosłup zawdzięcza mu przywrócenie sprawności ruchowej, Ostatnie poważne
uzdrowienie, to uwolnienie od paraliżu kobiety po dwóch wylewach (Dzięki
pomocy pana Mieczysława odzyskałam mowę, Już nie wspomnę o tym, że mogę
poruszać unieruchomioną dotąd twarzą), Ten przykład miał miejsce
w Okunince, gdzie uzdrowiciel oprócz swoich zabiegów, proponuje także
kąpiele błotne, wędkowanie i wiele innych atrakcji. Podczas publicznych występów M. Bartnik wygląda niezwykle oryginalnie.
Jego ekstrawagancki strój, czerwona kamizelka ze złotymi naszywkami i
wyszywane aksamitne czarne koszule, odróżniają go od innych uzdrowicieli.
Na jego stoisku obok dyplomów ukończenia wielu kursów, znajdują się także
różne magiczne przedmioty na przykład obracające się kule. Zazwyczaj w
rękach bioterapeuta trzyma duży kryształ, za pomocą którego oczyszcza
aurę. |
|